O mnie

Rysunkiem i malarstwem zaczęłam interesować się dość późno, bo na studiach. Studiowałam matematykę w Rzeszowie, a świat  malarstwa był dla mnie odskocznią od nauki.

Zaczynałam od prostych rysunków kredkami, a w miarę doskonalenia warsztatu, próbowałam również pasteli, akwareli i farb plakatowych starego typu. Po studiach zaczęłam pracę w szkole, ale moje hobby nadal łączyło się ze sztuką.

Eksperymentowałam także z rzeźbą, malowaniem na jedwabiu i na porcelanie. W latach 90. niektóre z moich prac,  miedzy innymi ręcznie malowane filiżanki do kawy herbaty, można było kupić w lokalnych galeryjkach rzeszowskich. Mojej pasji nigdy jednak nie próbowałam przekuć na biznes. 

Malarstwo figuratywne jest owocem długoletniego kształtowania umiejętności posługiwania się rożnymi typami pędzli i innych technik malarskich. Obrazy olejne, szczególnie te dużego formatu, powstają w ciągu około sześciu tygodni. Czas ten jest dla mnie wspaniałym odpoczynkiem, który daje mi dużo prawdziwej radości.